Guilherme ”Bomba” Vasconcelos, weteran UFC i Bellatora zmarł w wieku 38 lat
Smutne informacje napłynęły z Brazylii. Weteran MMA i posiadacz czarnego pasa BJJ, Guilherme ”Bomba” Vasconcelos (10-6) zmarł w wieku 38 lat. Na razie nie znamy przyczyny śmierci weterana UFC i Bellatora. Informację jako pierwszy przekazał jeden z przyjaciół zawodnika, co później udało się potwierdzić również u trenerów fightera: Cristiano Lazzariniego oraz Viniciusa ‘Draculino’ Magalhaesa.
![Guilherme ''Bomba'' Vasconcelos i Demi Lovato [fot. X/@ddlovatoargen]](https://fightsport.v-stage.pl/wp-content/uploads/2024/10/20241016_guilherme_vasconcelos_demi_lovato2.jpg)
Noszący pseudonim ”Bomba” zawodnik zaczynał swoją karierę w MMA walką w Rio de Janeiro, w której poddał w drugiej rundzie o wiele bardziej doświadczonego Wendella Oliveirę. Po trzech wygranych walkach, w tym zwycięstwie nad Elizeu Zaleskim, dołączył do trzeciej edycji reality show: The Ultimate Fighter Brazil. Stoczył jedną walkę podczas regularnej, numerowanej gali amerykańskiej organizacji, przegrywając na punkty podczas UFC 175: Machida vs Weidman z Lukem Zacharichem. Kolejne potyczki toczył na lokalnych galach w swojej ojczyźnie.
Po porażce w walce o pas na gali Face to Fae z Marcio Santosem podpisał kontrakt z Bellatorem. Pod sztandarem tej organizacji stoczył sześć walk, wygrywając trzy z nich. Ponadto aktywnie walczył również na galach grapplingowych, na których rywalizował min. z jednym z najlepszych chwytaczy na świecie, Gordonem Ryanem. Ludzie nie związani z MMA mogą go kojarzyć jako jednego z byłych partnerów Demi Lovato.

– Ze wszystkich moich uczniów, Ty byłeś najodważniejszy. Nieustraszony, nie do złamania. W chwilach chaosu stawałeś się maszyną. W zwykłych momentach byłeś słodziakiem. Mieliśmy maszynę, w której znajdowało się wszystko. Twój debiut w MMA, zwycięstwo nad człowiekiem mającym passę 10-ciu zwycięstw z rzędu i 19 walk w ogóle, był najszczęśliwszym momentem w moim sportowym życiu. Byłeś nie do złamania. Wiele wspólnych podróży i wspólnych walk. Od niebieskiego do czarnego pasa BJJ, od pierwszej do ostatniej walki w MMA. Człowieku, jak ja Cię kocham. Niewiarygodne. Spoczywaj w pokoju bracie. – skwitował swoje wspomnienie dotyczące zawodnika Lazzarini w mediach społecznościowych.




















